poniedziałek, 15 lipca 2013

Po jarmarkowo

W sobotę był w jarmark w Chorzowie Kato Hato ale pogoda nie dopisała zaczęło lać i było po jedyne co to humory dopisywały wystawcą

                                                               stoisko moje i Agaty 







stoisko Roszpunki 





tutaj ja i Roszpunka


cudne filcowe podkładki i nie tylko z pięknymi wzorkami 


i serduszka jakie dostałam od Roszpunki dla mnie i moich córeczek 


a na Nikiszowcu za to pogoda dopisała, ludzie też no i urok miejsca cudny. Wiele kolorowych stoisk, można było znaleźć same cudeńka na nich, co jedno to bardziej kolorowe i różnorodne 

stoisko moje i Agaty





tutaj już cała reszta i urokliwy klimat miejsca






Biżuteria lniana  Norart 



i ceramiczna 



tutaj kolejni Wystawcy










a tutaj ja z Ilonką:)


tutaj kolejne szydełkowe cuda 


i inne








na tym straganie można było zakupić piękne sukienki, czapki, i inne cudeńka szyte, ale nie takie zwykłe bo wykorzystanie motywów ludowych w nowoczesnych kreacja:) cudne ja się zakochałam :)



dużo zdjęć ale co tam nie mogłam się zdecydować które dać więc więcej macie:) do oglądania

Pozdrawiam was serdecznie no i już dzisiaj pochmurno  


7 komentarzy:

  1. same cudeńka ... alez ty chudziutka :P pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  2. fantastyczny klimat :)
    Twoje stoisko wyglądało super :)
    a zauroczyła mnie czyjaś szydełkowa gąsienica...świetna!
    Podobnie jak Twoje - zwierzakowe torebki!!
    :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń