niedziela, 1 lutego 2015

Kominiarka na bis...

Tym razem dla Kalinki no bo jakże Malwinka ma a ja nie mamo? No i ma ona :) mama musiała się sprężać żeby szybko zrobić. Kolorki wybrane, Kalinka zatwierdziła i tak oto powstała kominiarka dla niej w kolorze malinowo-turkusowym. Połączenie mało spotykane ale powiem wam że efekt nawet mnie zaskoczył. Kalince się podoba a to najważniejsze. A tak prezentuje się na nowej właścicielce






Kominiarka zgłoszona do  turnieju dziewiarskiego

Pozdrawiam 
Wiola

5 komentarzy:

  1. Rewelacyjna :-) Piękne kolory - świetne połączenie :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna :) Kominiarki są fajne :)

    OdpowiedzUsuń