wtorek, 5 czerwca 2012

Czerwone maki .............

jak na obrazie Moneta "Maki z Argenteuil" lubię patrzeć na ten obraz a jeszcze bardziej lubię sobie pochodzić po łące gdzie kwitną maki :) jest ona wtedy tak zielono - czerwona  po prostu śliczna. Jak na razie spacery odpadają bo i pogoda nie do tego i jeszcze maków też nie widać więc mam takie małe swoje maczki broszki i zdjątka znalezione w necie co przeniosą was na łąkę :)







a teraz moje małe maczki 





i jak zachciało wam się spacerku bo mi tak:)



9 komentarzy:

  1. spacerku zawsze mi się chce! :)
    śliczne te Twoje maczki :)
    ja z okna mam widok na łąkę...pełną maków...ale pogoda fatalna, więc podziwiam tylko przez okno!

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczniutkie te Twoje maki, to bardzo wdzięczna technika do robienia np. broszek- pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam maki, szkoda tylko, że są takie nietrwałe :( A
    Twoje są super i nie zwiędną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. maczki cudne ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  5. maki sa magiczne, jak dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne:) Też lubię maki i wszelkie cuda jakie przyroda dla nas komponuje...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń