środa, 6 czerwca 2012

Sznury koralikowo-szydełkowe...

ciąg dalszy, dzisiaj pokaże wam bransoletkę hematytową a że nie mogłam się zdecydować na zdjęcia więc pokaże więcej:) jest jeszcze kilka zrobionych ale czekają na zdjęcia jak tylko zrobię to pokażę wizyta w szpitalu była bardzo owocna w nowe tworki:) a teraz







i jak wam się podoba:)

8 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kobieto, Ty cały czas coś robisz!
    Piękna jest!

    OdpowiedzUsuń
  3. bransoletka jest super pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna ta bransoletka, może skuszę się kiedyś na koraliki?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tym ptaszkiem prezentuje sie rewelacyjnie :*
    Wiolu milego dnia zycze :*

    OdpowiedzUsuń