czwartek, 8 stycznia 2015

Zimowy lampionik

Chodził za mną taki lampionik od dłuższego czasu.  No i w końcu powstał :) 
Krótka chwila, słoik, serwetka, klej, lakier i gotowe. Taka mała rzecz a jak cieszy :)

A prezentuje się tak (jak świeci)


 tutaj w dzienym świetle


a na koniec z misiem :)


i co sądzicie? 
Pozdrawiam 
Wiola

9 komentarzy:

  1. Sliczny !!!! Na ta pogode to miod dla duszy.
    Pozdrawiam
    Gabi

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam te domki w wersji haftowanej, na świeczniku wyglądają równie ładnie :) Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od razu cieplej przy takim lampionie:) Wszystkiego dobrego Wiolu w Nowym Roku- niech się darzy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I bardzo ładnie wyszło :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń