piątek, 24 lutego 2012

Plotłam, plotłam...

Tak sobie ostatnio plotłam, plotłam i uplotłam takie oto dwie pary korali. Są to moje pierwsze takie korale więc jest tam trochę niedociągnięć ale z czasem będzie lepiej.  Pierwszy jest z drewnianych koralików w odcieniach brązu i beżowego. A drugi niebieski (turkusowy) z drobnych koralików i wstawek coś a la muszelki taki morski:)


7 komentarzy:

  1. To ma być pierwszy raz ? One są cudowne ! Ja żadnych błędów nie widzę ! Kochana masz talent ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Obie pary są do wzięcia:)

    OdpowiedzUsuń